Moje dziecko zostało na pewnym etapie posądzone o bycie niejadkiem. Cóż, łatwo nie było, ale na szczęście skończyło się dobrze. Kluczem do sukcesu okazało się odpowiednio skomponowane menu. Mała nie chciała za żadne skarby jeść tego, co wszyscy zalecali – np. nie tolerowała marchewki. Nie chciała jeść ekologicznego kurczaka, którego tata kupił kilka razy drożej niż […]
Artykuł Łosoś, szpinak i puree z dyni – jak to jest z niejadkami pochodzi z serwisu zajadam.pl.
]]>